E-E-A-T w WordPress – Jak budować autorytet strony w oczach Google?
Jeżeli nie masz czasu przeczytać artykułu, lub po prostu wolisz słuchać – mam dla Ciebie niespodziankę.
Sztuczna Inteligencja przygotowała krótki podcast. Miłego słuchania!
Czym jest E-E-A-T i dlaczego Google tak bardzo się tym przejmuje?
Prowadzisz bloga, stronę firmową albo sklep na WordPressie i zastanawiasz się, dlaczego konkurencja wyprzedza Cię w wynikach wyszukiwania – mimo że Twoje treści są równie dobre (a może nawet lepsze)? Problem może tkwić w E-E-A-T.
E-E-A-T to akronim od Experience, Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness – czyli Doświadczenie, Ekspertyza, Autorytet i Zaufanie. To nie jest bezpośredni czynnik rankingowy (Google nie ma przycisku “E-E-A-T score”), ale sposób, w jaki algorytm ocenia jakość Twojej treści. W erze ChatGPT i automatyzacji, Google desperacko szuka sygnałów, że to człowiek, a nie robot stoi za danym artykułem.
Ciekawostka: jeszcze do 2022 roku był to E-A-T (bez pierwszego “E”). Google dodało “Experience” właśnie po to, żeby odróżnić prawdziwe, autorskie treści od masowego spamu AI. Można przecież wygenerować ekspertki tekst o tym, jak naprawić samochód. Ale czy faktycznie kiedykolwiek trzymałeś w dłoni klucz dynamometryczny?
Praktyczny wniosek: W świecie, gdzie każdy może wygenerować 10 artykułów dziennie przez ChatGPT, Google promuje treści ludzkie, unikalne i oparte na rzeczywistych przeżyciach. Jeśli Twoja strona na WordPressie tego nie pokazuje – tracisz pozycje.
“E” jak Experience – Pokaż, że naprawdę tam byłeś
To najnowszy, ale i najważniejszy element E-E-A-T. Google chce wiedzieć: czy autor ma bezpośrednie, fizyczne doświadczenie z tym, o czym pisze? Nie chodzi o teoretyczną wiedzę, ale o prawdziwe “byłem, widziałem, dotknąłem”.
Przykład: Piszesz recenzję hotelu w Zakopanem.
Tekst A: “Hotel XYZ oferuje komfortowe pokoje z widokiem na Tatry, śniadania w formie bufetu i bezpłatne WiFi”. Brzmi jak każdy inny opis z Booking.com, prawda?
Tekst B: “Gdy otworzyłem okno w moim pokoju 304, zobaczyłem Giewont dosłownie na wyciągnięcie ręki. Śniadanie zjadłem o 8:30 – jajecznica była rewelacyjna, ale kawa niestety z ekspresu automatycznego. WiFi łapało doskonale nawet na balkonie”.
Widzisz różnicę? Drugi tekst wygląda jak doświadczenie osoby, która faktycznie tam była. I właśnie tego szuka Google.
Jak pokazać “Experience” w WordPressie:
- Używaj języka pierwszej osoby: “Przetestowałem”, “Zauważyłem”, “W moim przypadku działało…”
- Dodawaj własne zdjęcia: Nie stockowe fotki, ale autentyczne. Produkt na Twoim biurku, screen z panelu, zdjęcie z danej lokalizacji
- Podaj konkretne dane: Daty, liczby, szczegóły, które mógłby zaobserwować tylko uczestnik
- Wideo i multimedia: Krótki filmik pokazujący produkt w akcji jest wart więcej niż tysiąc słów
Praktyczny wniosek: “Experience” to element, którego AI nie może wiarygodnie sfałszować. No dobra, może – ale razem z tekstami od AI, rozwija się również algorytm Google. Jeśli faktycznie testujesz produkty, odwiedzasz miejsca czy stosujesz strategie, NIE ukrywaj tego. To Twój as w rękawie.
Expertise – Kto to w ogóle pisze?
Drugi filar to Ekspertyza, czyli poziom wiedzy autora. Niekoniecznie musisz być profesorem z tytułem doktora, żeby być ekspertem. Wystarczy, że faktycznie znasz się na temacie i potrafisz to pokazać.
WordPress domyślnie ma bardzo ubogi profil użytkownika (nick, email, krótkie bio). To za mało dla Google. Musisz rozbudować profile autorów, żeby algorytm wiedział, że za tekstem stoi konkretna, kompetentna osoba.
Kluczowe elementy profilu autora:
- Imię i nazwisko (nigdy “admin” czy “redakcja”)
- Szczegółowe bio wyjaśniające, dlaczego ta osoba może pisać na dany temat (wykształcenie, lata praktyki, certyfikaty, hobby)
- Linki do social media (LinkedIn, Twitter/X) – łączą autora z jego cyfrowym śladem
- Zdjęcie – prawdziwe, nie awatar czy logo firmy
Jak to zrobić? Standardowy WordPress pozwala edytować profile w sekcji Użytkownicy → Profil. Ale lepiej sięgnąć po wtyczki, które dadzą Ci więcej możliwości:
- Simple Author Box – dodaje estetyczne boksy autorskie pod postami, obsługuje wielu autorów
- Molongui Authorship – zaawansowane zarządzanie autorami, przydatne przy redakcjach
- PublishPress Authors – obsługuje gości (Guest Authors), co jest przydatne, jeśli zapraszasz ekspertów z zewnątrz
Nie zapominaj dodać linków do profili społecznościowych autora. Google używa tych linków do budowania tzw. Knowledge Graph – sieci wiedzy o osobach i ich relacjach. Jeśli autor ma aktywne konto LinkedIn z rekomendacjami od współpracowników, to dodatkowy sygnał ekspertyzy.
Praktyczny wniosek: Dobrze wypełniony profil autora to około 20-30% sukcesu w budowaniu E-E-A-T. Poświęć 15 minut na każdego autora i uzupełnij wszystkie pola. To prosta inwestycja, która się zwróci.
Authoritativeness – Czy inni uważają Cię za autorytet?
Autorytet to reputacja autora i strony w danej branży. Pytanie brzmi: czy inni eksperci cytują Twoje treści? Czy pojawiają się o Tobie wzmianki w mediach? Czy ludzie szukają Twojej marki po nazwie?
To trudniejszy element do zbudowania, bo w dużej mierze zależy od czynników zewnętrznych. Ale są rzeczy, które możesz zrobić w WordPressie, żeby wspomóc ten proces.
Schema Markup, czyli dane strukturalne – to język, którym mówisz do Google, kim jesteś i dlaczego warto Ci wierzyć. Brzmisz strasznie technicznie? W praktyce to kilka kliknięć w odpowiedniej wtyczce.
Najważniejsze schematy dla E-E-A-T:
- Schema Person: Powinna być na stronie autora i w artykułach. Zawiera:
knowsAbout(na czym się znasz),alumniOf(gdzie studiowałeś),sameAs(linki do LinkedIn, Wikipedia),jobTitle(stanowisko) - Schema Organization: Na stronie głównej i w stopce – łączy firmę z adresem i profilami social media
- Schema reviewedBy: Krytyczne dla branż YMYL (o tym za chwilę). Pozwala oznaczyć, że artykuł napisał copywriter, ale sprawdził go np. lekarz czy prawnik
Jak to wdrożyć? Najłatwiej przez wtyczki SEO:
- Rank Math – w darmowej wersji daje rozbudowane opcje Schema. Możesz łatwo dodać
sameAsdo profili użytkowników - Yoast SEO Premium – solidne wsparcie dla struktury strony, ale w wersji darmowej mniej opcji niż Rank Math
- Schema Pro – dedykowana wtyczka, jeśli główny plugin SEO nie wystarcza
Praktyczny wniosek: Schema Markup to tłumacz między Twoją stroną a Google. Bez tego algorytm może nie wiedzieć, że Jan Kowalski z Twojego bloga to ten sam Jan Kowalski z LinkedIn, który pracuje w branży od 10 lat.
Trustworthiness – Czy można Ci zaufać?
Zaufanie to najważniejszy filar całego E-E-A-T. Jeśli strona nie jest godna zaufania, pozostałe elementy nie mają znaczenia. Google bezlitośnie obniża pozycje witryn, które wzbudzają podejrzenia. Ukryty autor, brak danych kontaktowych, http zamiast https, spam w komentarzach.
Strony statyczne to podstawa budowania zaufania. W WordPressie musisz utworzyć dedykowane podstrony, które są sygnałami Trust:
- O nas (About Us): To nie marketingowy tekst “jesteśmy najlepsi”, ale dowód istnienia. Zdjęcia zespołu, historia firmy, fizyczny adres biura (jeśli masz)
- Polityka Redakcyjna (Editorial Policy): Wyjaśniasz, jak powstają treści, czy używacie AI (i w jaki sposób), jak weryfikujecie fakty. Przykład: “Nasze artykuły są pisane przez ludzi z branży, każdy fakt sprawdzamy w minimum dwóch źródłach, AI używamy tylko do korekty stylistycznej”
- Kontakt: Fizyczny adres, telefon, aktywny email. Formularz to za mało, Google chce widzieć prawdziwe dane
Dodatkowo:
- HTTPS (certyfikat SSL) – absolutna podstawa w 2024 roku
- Polityka Prywatności zgodna z RODO
- Moderacja komentarzy – spam w komentarzach obniża zaufanie dla całej domeny
- Broken Links – duża liczba niedziałających backlinków sugeruje opuszczoną stronę
Przydatne wtyczki do monitorowania:
- Broken Link Checker – automatycznie wykrywa niedziałające linki
- WP Security Audit Log – monitoruje bezpieczeństwo
- Antispam Bee – skutecznie blokuje spam w komentarzach (alternatywa dla Akismet)
Praktyczny wniosek: Jeśli ktoś odwiedza Twoją stronę po raz pierwszy, powinien w ciągu 30 sekund znaleźć: kim jesteś, gdzie jesteś, jak się z Tobą skontaktować. Brak tych informacji = brak zaufania = brak pozycji w Google.
YMYL – Jeśli działasz w tych branżach, wymagania są 10x wyższe
YMYL to skrót od Your Money or Your Life czyli treści, które mogą wpłynąć na finanse, zdrowie lub bezpieczeństwo użytkownika. Google ekstremalnie dokładnie sprawdza E-E-A-T w tych branżach.
Do YMYL należą: medycyna, finanse, prawo, ubezpieczenia, farmacja, porady rodzicielskie, bezpieczeństwo osobiste.
Specjalne wymagania dla YMYL:
- Weryfikacja tożsamości autora: Anonimowość jest niedopuszczalna. Musi być pełne imię, nazwisko, tytuły zawodowe
- Cytowania: Każda teza medyczna/finansowa wymaga przypisu do źródła (.gov, .edu, pubmed). Wtyczka Modern Footnotes ułatwia dodawanie przypisów
- Schema reviewedBy: Jeśli piszesz artykuł o lekach, powinien go zweryfikować lekarz (i oznacz to w Schema)
- Aktualizacja treści: Informacje medyczne/finansowe szybko się dezaktualizują. Dodaj widoczne daty “Ostatnia aktualizacja” (wtyczka WP Last Modified Info)
Jeśli prowadzisz blog fitness, prawniczy czy finansowy i zignorujesz E-E-A-T – możesz się spodziewać drastycznego spadku widoczności. Google woli nie wyświetlać Twojej treści wcale, niż ryzykować, że ktoś zaszkodzi sobie przez błędne informacje.
Praktyczny wniosek: YMYL to liga mistrzów E-E-A-T. Jeśli działasz w tych branżach, koniecznie zatrudnij ekspertów jako recenzentów treści i oznacz to odpowiednimi schematami.
Najczęstsze błędy, które niszczą E-E-A-T
Widziałem dziesiątki stron WordPress, które same strzelają sobie w stopę przez proste błędy. Oto TOP 5:
1. Autor to “Admin” albo nazwa firmy
Google chce wiedzieć, kto napisał artykuł. “Admin” to nie człowiek. Zawsze podpisuj się prawdziwym imieniem i nazwiskiem.
2. Treści tylko z AI, bez edycji
Publikowanie surowych tekstów z ChatGPT to samobójstwo SEO. Używaj AI jako narzędzia pomocniczego, ale dodaj ludzki element. AI nie ma doświadczenia!
3. Brak dat aktualizacji
Google premiuje świeże treści. Jeśli artykuł z 2019 roku nie był od tego czasu aktualizowany, traci na wartości. Dodaj date ostatniej aktualizacji i faktycznie aktualizuj treści co 6-12 miesięcy.
4. Agresywne reklamy zasłaniające treść
Jeśli użytkownik musi przebijać się przez 5 warstw pop-upów i banerów, żeby przeczytać pierwszy akapit to bezpośredni sygnał niskiego E-E-A-T.
5. Brak źródeł i linków zewnętrznych
Jeśli piszesz artykuł ekspercki, a nie linkujesz do żadnych wiarygodnych źródeł, wygląda to podejrzanie. Google chce widzieć, że oparłeś się na rzetelnych danych.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czy E-E-A-T to bezpośredni czynnik rankingowy?
Nie. Google nie ma wskaźnika “E-E-A-T score”, który bezpośrednio wpływa na pozycję. Ale E-E-A-T jest fundamentem oceny jakości treści przez algorytm. Można powiedzieć, że to “meta-czynnik” – wpływa pośrednio przez wiele sygnałów.
Ile czasu zajmie poprawa E-E-A-T?
To zależy od stanu wyjściowego. Techniczne elementy (Schema, profile autorów, strony statyczne) możesz wdrożyć w 1-2 dni. Budowanie autorytetu (linki, wzmianki, opinie) to proces długoterminowy (6-12 miesięcy).
Czy mała strona może mieć wysoki E-E-A-T?
Zdecydowanie tak! E-E-A-T nie zależy od wielkości strony, ale od jakości treści i wiarygodności autorów. Mały blog eksperta z branży może mieć wyższy E-E-A-T niż duży portal z anonimowymi copywriterami.
Czy wtyczki SEO są konieczne dla E-E-A-T?
Nie są konieczne, ale bardzo ułatwiają pracę. Schema Markup możesz dodać ręcznie w kodzie, ale po co tracić czas, skoro Rank Math robi to za Ciebie w kilka kliknięć?
Co zrobić, jeśli używam AI do tworzenia treści?
Bądź transparentny. Dodaj wzmiankę w Polityce Redakcyjnej, że AI służy jako narzędzie pomocnicze (np. do generowania szkiców), ale końcowa treść jest zawsze edytowana i weryfikowana przez człowieka. Najważniejsze: dodaj element “Experience”, którego AI nie da rady napisać.
Podsumowanie
Optymalizacja E-E-A-T w WordPressie to nie jednorazowa akcja, ale ciągły proces. Nie wystarczy raz wypełnić profili autorów i zapomnieć o tym na lata. Regularne aktualizacje treści, odpowiadanie na komentarze, dodawanie własnych doświadczeń. To wszystko składa się na silny sygnał E-E-A-T.
Zacznij od podstaw: uzupełnij profile autorów, dodaj Schema Markup, stwórz strony “O nas” i “Polityka Redakcyjna”. Następnie skup się na tworzeniu prawdziwie wartościowych treści opartych na Twoim doświadczeniu. I pamiętaj że Google promuje ludzi, nie roboty. Im bardziej ludzka będzie Twoja strona, tym lepiej.
Jeśli prowadzisz stronę w branży YMYL, traktuj E-E-A-T jak absolutny priorytet. W innych branżach to wciąż ważne, ale masz trochę więcej swobody. Kluczem jest uczciwość – nie udawaj eksperta, jeśli nim nie jesteś, ale jeśli faktycznie masz doświadczenie – pokazuj to wyraźnie.
PS: Chcesz więcej praktycznych porad o WordPressie, SEO i optymalizacji stron? Obserwuj BezLaga na Facebooku – regularnie dzielę się wiedzą, która naprawdę działa. Żadnego spamu, tylko konkretne treści 😉